Czernogorsk, czerwiec 1945 r., Krasnojarsk-Chakasja. Od prawej mój brat Romuald, mama Maria i ja. Większość rzeczy które mamy na sobie została pożyczona od naszych przyjaciół w Lesozawodzie. Jest to jedyne zdjęcie które się zachowało.
„Każda z deportowanych osób przeżyła ten czas inaczej i każda wróciła z innym bagażem wspomnień. Ile osób tyle historii.”
Ta strona jest poświęcona wspomnieniom mojego dziadka Jana Staniszewskiego — brata, męża, ojca, dziadka, pradziadka i żyjącego świadka deportacji na Syberię, gdzie spędził 6 lat swojego dzieciństwa.
W ostatnich latach zaczęliśmy utrwalać jego wspomnienia w książce opisującej jego podróż od deportacji do powrotu do Polski oraz w filmie, w którym dzieli się swoimi wspomnieniami.
Prosimy o kontakt, jeśli chcesz poznać Jana osobiście i dowiedzieć się więcej o jego przeżyciach.
Co dalej? Planujemy przetłumaczyć wspomnienia na język angielski.
Skąd tytuł? Gavroche to dwunastoletni paryski ulicznik z powieści „Nędznicy” Wiktora Hugo; sierota chłopiec ulicy, sprytny i zaradny; żulik i złodziej, ale dobry i pogodny, gotów do pomocy i poświęceń.